Przypadek Vanessa atalanta - czerwony admirał |
|
|
H., 57-letnia kobieta, zgłasza się z silną wysypką w okolicy narządów płciowych, która rozprzestrzenia się także na brzuch. Strasznie swędzi, a gdy się drapie, pojawiają się bąble bezpośrednio nad owłosieniem łonowym. Im więcej się drapie, tym bardziej swędzi; drapie aż do krwi. Miała te dolegliwości wiele lat temu; powróciły 4 lata temu, gdy jej matka umierała. W ciągu ostatnich 4 lat H. pogrzebała oboje rodziców. Po śmierci matki wysypka początkowo zniknęła, ale pojawiła się ponownie 6 miesięcy temu. Mówi, że dopiero powoli rozumie, co dzieje się w jej ciele, wykonuje swoją pracę, "swoje sprawy" niestrudzenie dalej. Nie miała jeszcze okazji, by porządnie opłakać śmierć ojca. |
|
|
Jest szefową organizacji non-profit zajmującej się zapobieganiem przemocy wśród młodzieży. Od miesiąca jest na emeryturze – chce dowiedzieć się, co śmierć jej rodziców dla niej znaczy. Wielkie zmiany i bolesna strata. Matka zmarła na raka; przez 40 lat była wielokrotnie hospitalizowana z powodu alkoholizmu i uzależnienia od leków. U ojca zdiagnozowano międzybłoniaka i był tzw. dobrze funkcjonującym alkoholikiem. Służył w marynarce i był dumny, że jest weteranem. Podczas jego pogrzebu oddano 21 salw. |
|
|
H. cierpi na kompulsywne objadanie się i bulimię. Przez całe życie była depresyjna. Uważa, że wykazuje zachowania charakterystyczne dla osoby z zespołem stresu pourazowego. Ma oficjalne "ja" i wewnętrzne "ja" – to wewnętrzne ma 3 lata i mówi: "Nie zasługuję na życie, nic nie wiem, nie jestem ładna". Mówi to dokładnie jak jej matka; jej poczucie własnej wartości jest całkowicie zależne od miłości mężczyzn. Płacze podczas wywiadu. H. jest w związku z mężczyzną. "Byłam zamężna z moim ojcem i nie sądzę, że teraz, gdy on nie żyje, muszę wciąż być z nim 'zamężna'..." Przyjaciel powiedział jej, że ma wysypkę, "bo nie chce szeroko rozkładać nóg." Związek, w którym się znajduje, jest nękany przez niewierność i kłamstwa. W relacji istnieje nierównowaga sił – znosi go, aby on ją kochał. On nie chce być z nią widziany publicznie. Po 11 miesiącach: Źle śpi, rozmyśla o śmierci. Źle znosi starzenie się. "Gdzie podziały się 58 lata? Nie żyłam świadomie..." Czerwony admirał 1M. Po dwóch tygodniach H. informuje, że wysypka znów się zaostrzyła, ale "ogólnie czuję się dość silna – spokojna, wewnętrznie ugruntowana; nie wiem nic pewnego o przyszłości, ale też za bardzo o tym nie myślę..." |
|
|
|
|
|
Zdjęcia: |